dobrze, że już po świętach! aczkolwiek świetnie zaczęłam tę dwójkę z przodu...
dwa moje marzenia się spełniły!
pierwsze- longboard z całym sprzętem, drugie- lustrzanka
jestem taaaaaka szczęśliwa!
a za nimi mogą od razu polecieć dwa kolejne marzenia, ale na to potrzebuję dużo, dużo czasu :)
longboarda jeszcze nie ogarniam, do tego muszę zacząć od regulacji kółek, ale z tym poczekam chyba do wiosny:)
a na koniec szczęśliwy Kryspin II !
jej pomysłowość nie zna granic!
' - Babciu, ukułam się!
- Gdzie?
- W igłę ! ;o '
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz