poniedziałek, 29 grudnia 2014

happy days


dobrze, że już po świętach! aczkolwiek świetnie zaczęłam tę dwójkę z przodu...

 dwa moje marzenia się spełniły! 

pierwsze- longboard z całym sprzętem, drugie- lustrzanka

jestem taaaaaka szczęśliwa!
a za nimi mogą od razu polecieć dwa kolejne marzenia, ale na to potrzebuję dużo, dużo czasu :)








longboarda jeszcze nie ogarniam, do tego muszę zacząć od regulacji kółek, ale z tym poczekam chyba do wiosny:)



a na koniec szczęśliwy Kryspin II ! 


jej pomysłowość nie zna granic!

' - Babciu, ukułam się!
- Gdzie?
- W igłę ! ;o '

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz