czwartek, 30 października 2014

?

Nie potrafię tego wieczoru opisać swojego nastroju.. najwyraźniej.
Czuję się rozerwana we wszystkie strony świata... cała róża kierunków geograficznych :)
To uczucie, że należę do najszczęśliwszych dziewczyn na świecie, w momencie kiedy akurat nie mam najlepszego humoru.
Czuję się jakbym miała już wszystko, wszystko czego może moja dusza zapragnąć... mimo to bez uśmiechu na twarzy, mam ochotę popłakać się ze szczęścia. Cała ja.
Po prostu nie ma osoby przepełnionej kontrastami bardziej niż ja. Zdecydowanie... I za nie chyba powinnam przeprosić.



sobota, 25 października 2014

bubble tea

uwielbiam! bardzo!
i w tej chwili brakuje mi tylko bubble tea :( nic tak nie poprawia humoru, jak herbatka z żelkami! <3

Ten tydzień był okropny, nie miałam czasu na nic, ciągle męczyła mnie choroba i byłam nie do życia, a obowiązki tylko narosły i utworzyły ogromną górę, której niestety chyba nigdy nie zrównam:(
Właśnie w tej chwili powinnam siedzieć z książkami w rękach i zakuwać, ale na dziś dzień mam inne plany, zdecydowanie inne :D

zdrówko!














ktoś jeszcze to pamięta? :)


niedziela, 5 października 2014

#103

czuję się dobrze, naprawdę dobrze mi.. !



Dziękuję Kochanie za cudowny weekend:* bardzo, bardzo mi się podobał :D budzona rano pocałunkiem wstaję właściwą nogą :)

- Co robisz?
- A idę biegać dookoła domu i wrzeszczeć, że Cię kocham.


A Wam dziękuję za wczorajszy wieczór! :D
meeega! trochę przypomniały mi się wakacje i te nasze zgrupowania. Cobyśmy nie wpadli w jesienną deprechę, musimy powtarzać takie spotkania częściej :P