piątek, 26 września 2014

i jeszcze raz

i jeszcze raz cieplutko! <3

haaaah, teraz już jestem szczęśliwa i czuję wolność słowa :D
po ostatnim bieganiu oczywiście zakwasy, myślałam, że zaprawa na basenie, po mimo tych 2 lat wystarczy, ale jednak nie :) ale 'luźna guma' niedługo powtórka z rozrywki!

czuję, że życie jednak mnie kocha, tylko brakuje mi w tej chwili jednej osóbki... 
mojego ukochanego T. :*
i wiesz co bym Ci powiedziała...? "a nie mówiłam?" -właśnie to :)








Kochanie, grzaniec wyśmienity! :***

wtorek, 23 września 2014

zmotywowana



ile ja bym oddała za te czterdziestostopniowe upały... jak co roku przeżywam szok termiczny, a zwłaszcza teraz, jak wraz z pierwszym dniem jesieni mamy 8 stopni na wieczór:( teraz już tylko czekam na śnieg, bo już chyba nic mnie nie zdziwi:)

zauważam jeden plus taka pogoda sprzyja tej dacie- 1.10, bo przynajmniej nie będzie mi smutno, że jest pięknie, chce się żyć, nogi same chcą iść gdzieś daleko, a ja pod przymusem mogę tylko przez niebieskie okna patrzeć na moją ulubioną porę pór roku. Na szczęście jestem coraz bardziej zmotywowana, żeby znowu rozpocząć bieganie i pływanie, do tego pierwszego jest tylko jeden warunek... odpowiedni strój :)
kontroler snu działa, A6W ściągnięte, motywacja na swoim miejscu..

no Moniśka,
padłaś, powstań, popraw koronę i zasuwaj! :)

ciao!

sobota, 13 września 2014

śpiiimy

 tak sobie spałem po podróży z południa i weselu... (ale skubany wiedział co jest 5, nie?)
i właśnie zaraz znowu zaśniesz podobnie ;)
fot. Grzegorz


podróże o 4 rano bezcenne...
Grześ, nie przejmuj się wcale, a wcale !
dzięki Tobie moje noga pierwszy i mam nadzieje ostatni raz stanęła na trójce :)

środa, 10 września 2014



zdjęcia o 6 rano na wakacjach zawsze spoko :) cześć Mordko;*

Love me now, or love me never, 
but if you love me, love me forever...

ma coś w sobie! 
do tego potrafi mnie pozytywnie nakręcić na cały dzień :)

wtorek, 2 września 2014

"Sam sobie zapal znicz"

"Chcesz mieć z tego zysk? Chcesz mieć z tego korzyść? (...) Sam zapal sobie znicz, Los w końcu cię dopadnie. Pamiętaj dokładnie, nie znaczysz tutaj nic. Taki jest twój świat. Taka twoja prawda. Lecisz już od dawna tylko gdzie zawieje wiatr. Nikt nie wybaczy zdrad, na to zasłużyłeś. Z mostów co spaliłeś, obyś w końcu spadł !"

buźka !