piątek, 16 maja 2014

równowaga

mina zabójcza :)


no to zaczynamy weekend;)
chyba nic specjalnego dziać się nie będzie -niestety- no ale podsumowanie na koniec.
Mimo wszystko bardzo czekałam na ten weekend, muszę w końcu odpocząć psychicznie, a fizycznie wręcz przeciwnie- równowaga musi być! Tak już mam, że po całym tygodniu myślenia, zamartwiania i planowania, na weekend muszę totalnie się odciąć. Najlepiej z dala od ludzi- nie do przesady. Najlepiej zaopatrzyć się w towarzystwo bliskiej nam osoby i razem odciąć się od czynników gorzej wpływających na nasze samopoczucie. Umiar, chyba w każdej dziedzinie życia, jest najlepszym doradcą. Jestem z samej siebie dumna, że potrafię zachować dystans chociaż w tej kwestii.
Osiągnięcie ideału nie jest ani możliwe, ani potrzebne.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz