sobota, 30 listopada 2013

wtorek, 26 listopada 2013



już nie mogę się doczekać widoków bieli otaczającej nas z każdej strony!
-płatki śniegu wiedzcie, że czekam i trzymam mocno za was kciuki!



dzisiejszy basen mnie wykończył... co najmniej jakbym przebiegła maraton. Coś czuję, że to będzie moja kolejna noc życia (jak co wtorek) i w końcu się wyśpię.. tylko te poranki, po tak cudownej nocy są straszne.
Mój tydzień roboczy się zakończył, więc mogę odetchnąć z ulgą- i tak do następnego poniedziałku;)

niedziela, 24 listopada 2013

jeszcze piękne, młode i mądre:)

no to zaczynamy...poniedziałek, wtorek a potem już z górki
z najcudowniejszą grupą na świecie!<3
aż nie mogę się doczekać waszych uśmiechniętych mordek;*

z pozdrowieniami fizyka i botanika 




czwartek, 21 listopada 2013

szczęściara..

taaaaka ze mnie szczęściara!;** najcudowniejsze 1,5 roku w moim życiu!:) i już dzień za dniem... stał się ciągiem nieograniczonym, takim który lubimy najbardziej! My i Nasz narcyzm.
smutno mi tylko jak tak sobie myślę, że ja jestem tak soczyście szczęśliwa, a innych spotykają takie nieszczęścia :C hłeee...













a Ty Bieliczku nie daj się tam! i wracaj prędko!:*

niedziela, 17 listopada 2013


ostatnimi czasy mam coraz mniej do powiedzenia.. może dlatego, że nikt tego nie słucha, a nawet jak słucha to i tak niczego nie jestem w stanie zmienić. To jest tak jakbym była zamknięta w szklanej kuli, krzyczę, uderzam dłońmi o ściany, a ludzie nie są w stanie tego dojrzeć, a potem niczym swoją mantrę powtarzam 'a nie mówiłam?!'. Świat schodzi na psy, o czym wiadomo nam od dawien dawna. Pomyślałam jednak, że może jakby każdy z nas zamknął usta i zajął się samym sobą, robił co chce i na czym mu zależy, wszystko powoli zmieniłoby barwy i stało się lepsze! Niestety ludzi żyjących tylko w swoim świecie jest mało, a więc doceńmy ich inność i dążmy do idealności.

piątek, 15 listopada 2013

nie moje zmiany

zdjęcie stare jak świat, no dobra.. może trochę młodsze;p ale póki co nie mogę się doprosić o nowe:(

dużo nowych zmian, dużych zmian! co baardzo mnie cieszy! minus jest tylko taki, że w 100% nie tyczą się mnie, mimo to i tak mi się podoba i myślę jakie zmiany wprowadzić w swoje życie...ajć, ta jesień jest straszna. Staram się wydumać coś, ale przychodzi mi to z wielkim trudem, a nawet nie przychodzi.. bym powiedziała. No cóż, nic na siłę.
W końcu zasłużony weekend, tak bardzo na niego czekałam, a teraz jeszcze bardziej czekam na mojego jutrzejszego gościa.. prosto ze wsi-Wrocław. 





od dziś uważam o czym marzę,
bo marzenia czasami się spełniają;)

poniedziałek, 11 listopada 2013

weekendowo







zacznijmy od Wojtka w ciemnościach...


miło będę wspominać ten wieczór!
ojj, długo go nie zapomnę, (standardowo..) do następnego!;)

środa, 6 listopada 2013


takie tam wspominki, które podnoszą mnie na duchu!:)
ale, damy rade! zawsze dajemy, nie takie rzeczy się robiło (part 2)




Studia...
Boże daj mi cierpliwość, bo jak dasz mi siłę to wszystko roz****dolę..


a dziś w końcu z Bieliczkiem! stęskniłam się niemiłosiernie!