piątek, 31 lipca 2015

Namiastka wakacji

Tyle czasu mnie tutaj nie bylo, że aż strach! A tymi słowami ostatnio zaczynam chyba każdy post :)

Nieistotne... Ważne jest to, jak intensywnie spędzam swój wolny czas i jak mało miejsca w moim grafiku jest na lenistwo :D
Najpierw praktyki, później jeziorka, wyjazdy i podróże, longboard, imprezy, grille, nauka francuskiego (chociaż to akurat ostatnio zaniedbałam), spotkania z ulubionymi mordami i oczekiwanie na kolejne, przeplatane pracą i tak w kółko! Uff.. Sporo tego a i tak o połowie zapomniałam :p

Nie mam czasu nawet wrzucić jakiś skromnych zdjęć!

Taki lekki zasyp <3 
I ta koniec...