wtorek, 15 października 2013

Mój własny koniec świata, już rozpoczęty!:) coś czuję, że chemia stanie się moim najlepszym przedmiotem. A wcześniej wspomniana jesienna depresja, właśnie dopada mnie wielkimi krokami.. Mam tylko nadzieję, że wraz z nadejściem zimy wszystko się zmieni. Dobra, bo coś tutaj tak smutno się zrobiło...






Są takie dni kiedy mam ochotę przytulić się nawet do jeża, ale dziś...
Bilet w jego ramiona, poproszę. W jedną stronę.









a po 20 minutach nastrój naprawiłam sobie właśnie tak:p



miny rudej powaliły mnie totalnie;D

piątek, 11 października 2013

czwartek, 10 października 2013

mniaaami!

jak piękne jest studiowanie, gdy ma się tyle wolnego! 
mimo to dopada mnie powoli jesienna depresja i jak nie znajdę szybko czegoś ciekawego, czym mogłabym się zająć mój codzienny uśmiech na twarzy zamieni się w borsuka!;)

poniedziałek, 30 września 2013

Życzę wszystkim chłopakom, aby ich dzieciństwo było jak najlepsze i aby trwało jak najdłużej:)







Kocham Cię! :*

niedziela, 29 września 2013

bardzo, bardzo, bardzo, na maksa szczęśliwaa!!:***
moje marzenie się spełniło!<3

i teraz tylko małymi schodkami do góry, ku szczytom stanów błogości... mniaaami...

sobota, 21 września 2013




ostatnio mam taki problem z zasypianiem, że masakra:/
ważne, że mój kochany magnez pod poduszką jako tako działa:p chociaż o godzinę skraca moje męki...





apeluje apel: jutro śpię do upadłego!